W reklamach wygląda jak „jedna wizyta i po sprawie”. W realu implant to kilka kroków, które mają dać spokój na lata.
Najkrócej
- Plan → zabieg → gojenie → „ząb na gotowo”.
- Czas zależy głównie od fundamentu (kość, dziąsło) i czy trzeba coś przygotować.
- Szybciej nie zawsze znaczy lepiej — liczy się stabilność.
Krok po kroku (prosto)
- Rozmowa i sprawdzenie sytuacji (czasem potrzebne zdjęcie 3D).
- Plan: warianty, plusy/minusy, czas.
- Zabieg implantu (to zwykle nie jest „maraton”).
- Gojenie: organizm robi swoją robotę.
- Odbudowa zęba: część widoczna + dopasowanie.
- Kontrole: żeby wszystko było przewidywalne.
Co najczęściej wydłuża czas
- potrzeba przygotowania fundamentu (kość / dziąsła),
- kilka braków i bardziej złożony plan,
- pośpiech „na siłę” (bo wtedy rośnie ryzyko poprawek).
Najczęstsze pytania
Czy da się szybciej?
Czasem tak, ale to zależy od stabilności i planu.
Czy w trakcie jestem „bez zęba”?
Często da się zaplanować etap tymczasowy, żeby normalnie funkcjonować.
Czy to zawsze trwa miesiącami?
Nie zawsze, ale często to proces etapowy. I to jest OK.